Budownictwo w latach siedemdziesiątych

W latach siedemdziesiątych do władzy dochodzi nowa ekipa rządowa. Zmieniają się preferencję rządzących, którzy uważają, że trzeba zainwestować w budownictwo mieszkaniowe tym bardziej, że młodzi ludzie z wyżu demograficznego właśnie zaczęli dorastać i szansę na mieszkanie dla nich były minimalne. Zdecydowano, że najlepszym rozwiązaniem jest budownictwo wielkopłytowe, które powstaje szybko i równie szybko oferuje mieszkania dla dużej grupy osób. Tego typu budownictwo nie było żadną nowością. Już po pierwszej wojnie światowej w Holandii i Niemczech powstawały pierwsze tego typu bloki. Jednak z biegiem czasu okazało się, że transport potężnych płyt betonowych jest bardzo drogi i przestano budować tego typu bloki w tak masowy sposób. Zresztą na Zachodzie Europy ceniono raczej budownictwo jednorodzinne. Natomiast u nas był poważny odwrót od budownictwa jednorodzinnego, które było uważane za przeżytek na rzecz wysokościowców uważanych za synonim nowoczesności i komfortu. Jakby jednak nie oceniać takie budynki faktem jest, że w krótkim czasie powstało ich dość dużo i ludzie wreszcie zaczęli mieć realną szansę na własne mieszkanie. Obecnie mówi się, że te mieszkania były nieustawne, nieciekawie wykończone i w ogóle pozostawiały wiele do życzenia. Jednak każda rodzina, której udało się takie mieszkanie otrzymać była po prostu szczęśliwa. Wszystkie niedociągnięcie można przecież było poprawić.

This theme is sponsored by California along with Texas, Radio and corporate office contact address